Czy psychoterapia może pomóc radzić sobie ze stresem dnia codziennego?

Stres wymieniany jest wśród problemów dnia codziennego współczesnego człowieka, każdy go doświadcza i każdy sobie z nim radzi na swój sposób. Zaczynamy się nim interesować, szukać informacji i czytać na jego temat wówczas, gdy jest go za dużo, ciąży zbyt mocno, wpływa na nasze samopoczucie zbyt intensywnie. Krótkotrwały stres może sprzyjać mobilizacji, rywalizacji, obronie przed zagrożeniem, jednak przewlekłe, kumulujące się napięcie powoduje że zamiast rozwijać swoje życie powoli wewnątrz kurczymy się i ograniczamy, coraz mniej rzeczy nas cieszy, coraz mniejszą ochotę mamy na kontakty z innymi ludźmi.

Sama nazwa stres nie jest właściwie groźna, jest oswojona; w języku potocznym brzmi znajomo – ot tam, trochę stresu tu, trochę tam – właściwie stres nie jest uznawany za chorobę i mimo że jest wymieniany jako jedna z przyczyn wielu chorób tzw. cywilizacyjnych, nikt nie idzie do specjalisty z tego powodu że się zestresował – nie brzmi to zbyt poważnie, a sam stres nie wydaje się groźny. Zaczynamy szukać pomocy wówczas, gdy dzieje się z nami coś trudnego do opisania, a jedynym wyjaśnieniem tego stanu, którym dysponujemy, jest właśnie słowo „stres”. Słowem tym określamy zwykle napięcie, które nam towarzyszy – napięcie mięśni w ciele, usztywnienie karku, szyi, bóle brzucha, mdłości, zwiększone tętno, ból głowy, itp. Niektórzy zdają sobie sprawę z własnych fizycznych objawów napięcia, inni są tak skupieni na świecie zewnętrznym, że własny stres zauważają po tym, że ich zachowanie wymyka się im spod kontroli; w stresie reagują intensywniej na zwykłe codzienne sytuacje, w stresie zapominają informacje, które zwykle pamiętali, mają problemy z zasypianiem lub wybudzają się nad ranem.

Przyczyny stresu mogą być nam znane, możemy jednak nie wiedzieć skąd ten stres się bierze, co właściwie go wywołuje. Może być też tak, że tabletki uspokajające wyraźnie nam pomagają, jednak nie umiemy wskazać przyczyn napięcia lub niepokoju, których doświadczamy kiedy odstawiamy lekarstwa. Psychoterapia może pomóc w ustalaniu przyczyn doświadczanego niepokoju, a dopiero gdy przyczyna będzie znana będzie można jej zaradzić. Trudno jest kategorycznie wypowiadać się na temat powodów stresu ponieważ każdy z nas ma inną wrażliwość, inną historię, inne sposoby komunikacji z ludźmi, a to wszystko wpływa na częstotliwość i siłę doświadczanego stresu. Najczęściej pacjenci skarżący się na nadmiar stresu i związane z tym problemy zdrowotne doświadczają w istocie niepokoju lub lęku, a ich umysł powtarza utartymi koleinami znajome choć niepokojące myśli. Inni, mianem stresu określają stan, kiedy w istocie doświadczają złości z powodu np. nadmiaru obowiązków lub przemęczenia, nie umieją jednak zmienić ani sytuacji zewnętrznej, ani zająć się tą złością w inny sposób, więc tkwią w przewlekłym napięciu i coraz gorzej funkcjonują na co dzień. Hormony stresu wydzielane przez nadnercza mają wpływ na inne organy i gruczoły ciała, a w dłuższym czasie może to doprowadzić do skrajnego wyczerpania nadnerczy. Warto więc zająć się doświadczanym napięciem: o zestresowane ciało można zadbać różnymi technikami relaksacyjnymi (przez np. łagodny masaż, kontakt z naturą, ćwiczenia fizyczne), a do umysłu wprowadzić spokój i lepsze zrozumienie pojawiających się w życiu doświadczeń. Psychoterapia pomoże pacjentowi w rozumieniu jego świata wewnętrznego – świata myśli i uczuć – co pozwoli mu lepiej rozumieć i przewidywać własne reakcje i reakcje innych ludzi, a tym samym lepiej sobie radzić z nieuchronnymi sytuacjami stresowymi, które życie przynosi.

Monika Drela, psychoterapeutka z Ośrodka Psychoterapii Przystań

Comments for this post are closed.

Grupa psychoterapeutyczna

Relacje z innymi odgrywają ważną rolę w życiu każdego człowieka już od dnia narodzin. Potrzeba kontaktu jest jedną …

Szukając SIEBIE

Młodzieżowa grupa rozwojowa Zadaniem grupy rozwojowej jest wspierania indywidualności każdego z jej członków jak również …

Grupa wsparcia online

Osoby, które odczuwają negatywne skutki związane z pandemią COVID-19 i przymusową izolacją społeczną, zapraszamy …