Dlaczego warto się przytulać?
Przytulanie jest jednym z najprostszych gestów bliskości. Nie wymaga długich wyjaśnień, specjalnych umiejętności ani wielu słów. A jednak potrafi przekazać bardzo dużo: obecność, życzliwość, wsparcie, troskę i ulgę. Nic dziwnego, że psychologia interesuje się tym, co dzieje się z człowiekiem, gdy doświadcza bezpiecznego, ciepłego kontaktu z drugą osobą.
Badacze opisują przytulanie jako formę afektywnego dotyku, czyli takiego kontaktu, który niesie znaczenie emocjonalne. Przytulenie może być powitaniem, pożegnaniem, gestem wdzięczności, pocieszenia albo empatii. Może też pomagać regulować napięcie w sytuacjach stresu i wspierać odzyskiwanie poczucia bezpieczeństwa. Forsell i Åström pokazują, że ten gest pełni funkcję nie tylko społeczną, ale także psychologiczną i fizjologiczną.
Jednym z powodów, dla których przytulanie wydaje się tak ważne, jest jego związek z regulacją stresu. W badaniach nad dotykiem od dawna pojawia się obserwacja, że życzliwy kontakt cielesny może działać jak sygnał bezpieczeństwa. Nie usuwa problemów i nie zmienia automatycznie trudnej sytuacji, ale może sprawić, że organizm nie pozostaje w niej tak silnie pobudzony. Dreisoerner i współpracownicy pokazali, że po stresującej sytuacji reakcja fizjologiczna była łagodniejsza, gdy wcześniej pojawiał się wspierający dotyk, w tym przytulenie. Autorzy sugerują, że dotyk może osłabiać odpowiedź stresową organizmu, nawet jeśli nie zawsze przekłada się to natychmiast na wyraźną poprawę samopoczucia.
To ważne rozróżnienie. Człowiek nie zawsze po przytuleniu doświadcza natychmiastowej, wyraźnej poprawy nastroju. Czasem nadal czuje lęk, smutek czy napięcie. A jednak jego organizm może reagować spokojniej. Z punktu widzenia psychologii i psychoterapii to cenna obserwacja, ponieważ pokazuje, że wsparcie nie zawsze działa w spektakularny sposób. Niekiedy działa subtelniej: przez obniżanie pobudzenia, zmniejszenie czujności i przywracanie większego poczucia bezpieczeństwa w ciele.
Badania sugerują również, że regularne przytulanie może wiązać się z korzyściami zdrowotnymi. Cohen i współpracownicy wykazali, że częstsze przytulanie wiązało się z mniejszym ryzykiem zachorowania po ekspozycji na wirusa przeziębienia. Badacze interpretowali ten wynik jako możliwy efekt buforowania stresu przez wsparcie społeczne. Innymi słowy, przytulanie może być jednym z prostych sposobów, w jakie bliskie relacje wspierają zdrowie i odporność psychiczną. Należy jednak pamiętać, że przytulanie nie jest lekarstwem, a wyniki badań nie zawsze są jednoznaczne. Niektóre nowsze analizy nie potwierdziły wyraźnych związków między częstotliwością przytulania a biologicznymi wskaźnikami odporności.
Dlaczego przytulanie może mieć tak korzystny dla ludzi wpływ?
Jedno z wyjaśnień odwołuje się do tego, że afiliacyjny dotyk komunikuje bliskość i brak zagrożenia. W literaturze opisuje się, że taki kontakt może być odbierany jako sygnał bezpieczeństwa i wsparcia społecznego. W tym kontekście zwraca się również uwagę na rolę oksytocyny oraz aktywności układu przywspółczulnego, które mogą uczestniczyć w kojącym działaniu życzliwego kontaktu fizycznego. Jest to złożony proces, w którym ciało, emocje i bezpieczna relacja wzajemnie na siebie oddziałują.
Warto też pamiętać, że przytulenie jest doświadczeniem konstruktywnym, gdy jest chciane, bezpieczne i osadzone w odpowiednim kontekście. Jego znaczenie zależy od relacji, zaufania, sytuacji i granic drugiej osoby. Ten sam gest może być kojący w jednej relacji, a niekomfortowy w innej. Warto zaznaczyć, że dla części osób, zwłaszcza tych, które mają za sobą trudne doświadczenia relacyjne, cielesna bliskość może wiązać się z napięciem, dyskomfortem albo potrzebą zachowania większego dystansu.
Dlatego znaczenie przytulenia zawsze zależy od kontekstu, relacji i wyraźnej gotowości drugiej osoby.
Pamiętajmy, zatem, że nie chodzi o proste zalecenie, że wszyscy powinni częściej się przytulać, ale raczej o dostrzeżenie, że człowiek potrzebuje bezpiecznej bliskości, a ciało odgrywa w niej istotną rolę. Warto więc myśleć o przytulaniu nie jako o uniwersalnym „przepisie” na poprawę samopoczucia, lecz jako o jednej z możliwych form bezpiecznego kontaktu. Gdy jest chciane i akceptowane, może wzmacniać więź, obniżać napięcie i wspierać poczucie bezpieczeństwa. Nie należy jednak stawiać znaku równości między takim gestem a profesjonalną pomocą. Bliskość może koić, ale gdy trudności emocjonalne są nasilone, długotrwałe lub nawracające, potrzebne bywa coś więcej niż doraźna ulga — potrzebna może być psychoterapia.

Aktorka: dr Monika Kozłowska – psychoterapeutka
Źródła:
Forsell, L. M., & Åström, J. A. (2012). Meanings of hugging: From greeting behavior to touching implications. Comprehensive Psychology, 1, Article 13. https://doi.org/10.2466/02.17.21.CP.1.13
Dreisoerner, A., Junker, N. M., Schlotz, W., Heimrich, J., Bloemeke, S., Ditzen, B., & van Dick, R. (2021). Self-soothing touch and being hugged reduce cortisol responses to stress: A randomized controlled trial on stress, physical touch, and social identity. Comprehensive Psychoneuroendocrinology, 8, 100091.
Cohen, S., Janicki-Deverts, D., Turner, R. B., & Doyle, W. J. (2015). Does hugging provide stress-buffering social support? A study of susceptibility to upper respiratory infection and illness. Psychological Science, 26(2), 135–147.
Light, K. C., Grewen, K. M., & Amico, J. A. (2005). More frequent partner hugs and higher oxytocin levels are linked to lower blood pressure and heart rate in premenopausal women. Biological Psychology, 69(1), 5–21.
Dueren, A. L., Vafeiadou, A., Edgar, C., & Banissy, M. J. (2021). The influence of duration, arm crossing style, gender, and emotional closeness on hugging behaviour. Acta Psychologica, 221, 103441.
Toth, W. M. (2023). Effects of daily hugging on four proinflammatory cytokines [Bachelor’s thesis, University of Arizona]. University of Arizona Campus Repository.










