Kategoria: Związki i relacje

Konsultacje rodzicielskie

Konsultacje rodzicielskie u psychologa dziecięcego to usługa skierowana dla rodziców, którzy szukają pomocy w zrozumieniu i radzeniu sobie z trudnościami, które ich dziecko przeżywa. Psycholog dziecięcy jest specjalistą w dziedzinie rozwoju dzieci, psychologii dziecięcej oraz metodach wspierania rodziców w rozwoju ich dzieci.

Konsultacje te mogą dotyczyć wielu różnych kwestii, takich jak:

  1. Zachowanie dziecka: problemy z zachowaniem, trudności w szkole, agresja, problemy w relacjach z rówieśnikami itp.
  2. Problemy emocjonalne: lęk, depresja, niepokój, problemy z adaptacją itp.
  3. Problemy rozwojowe: opóźnienia w rozwoju, trudności w nauce, problemy z uwagą itp.
  4. Problemy rodzinne: konflikty rodzinne, problemy wychowawcze, trudności w relacjach rodzinnych itp.

CZEMU SŁUŻĄ KONSULTACJE RODZICIELSKIE?

  1. Wsparcie rodziców: rodzice często borykają się z trudnościami wychowawczymi, które mogą prowadzić do stresu, frustracji i poczucia bezradności. Konsultacje rodzicielskie oferują im wsparcie i pomoc w radzeniu sobie z tymi wyzwaniami.
  2. Edukacja: spotkania mogą pomóc rodzicom w zrozumieniu norm rozwojowych dzieci oraz w radzeniu sobie z trudnościami rozwojowymi i emocjonalnymi, które mogą się pojawić na różnych etapach rozwoju dziecka.
  3. Wczesne wykrywanie problemów: wizyty mogą ułatwić wykrycie ewentualnych trudności rozwojowych, emocjonalnych i behawioralnych u dzieci. Wczesna interwencja może przynieść korzyści w postaci szybszego i skuteczniejszego radzenia sobie z tymi problemami.
  4. Budowanie lepszych relacji: konsultacje rodzicielskie mogą pomóc w budowaniu silniejszych i bardziej otwartych relacji między rodzicami a dziećmi.
  5. Wsparcie w problemach szkolnych: konsultacje rodzicielskie mogą pomóc rodzicom w radzeniu sobie z problemami szkolnymi dziecka, takimi jak trudności z nauką, problemy z relacjami w szkole, czy też trudności z uwagą i koncentracją.

Podczas konsultacji, psycholog dziecięcy wspiera rodziców w zrozumieniu przyczyn trudności, w zidentyfikowaniu skutecznych strategii radzenia sobie oraz w zbudowaniu lepszych relacji z dzieckiem. Psycholog może również pomóc rodzicom w zrozumieniu norm rozwojowych i potrzeb dziecka, co może być szczególnie pomocne w przypadku dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym.

Warto również podkreślić, że konsultacje rodzicielskie mogą być również skierowane na pomoc rodzicom w radzeniu sobie z własnymi problemami emocjonalnymi i w relacjach rodzinnych, które mogą wpływać na zachowanie i rozwój dziecka.

 

 

Zapisy konsultację rodzicielską

telefonicznie: 690 305 605, 690 605 701

mailowo: osrodek@osrodekprzystan.com

 

 

Święta bez stresu

Pusty dom na Święta

W czasie przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia pojawia się wiele tekstów o tym jak ograniczyć stres i napięcie w tym szczególnym czasie, jak wyrwać się z pędu przygotowań, skupić się na rzeczach naprawdę istotnych i znaleźć umiar. Teksty te są kierowane w zasadzie do kobiet, które organizują spotkania rodzinne i uroczyste posiłki np. Wigilię. Pozostałe osoby wydają się nie doświadczać tego szczególnego napięcia, związanego z niepewnością czy starczy czasu aby wszystko przygotować.

Ten artykuł będzie poświęcony właśnie tym dorosłym osobom, które nie pełnią roli gospodyni/gospodarza domu organizujących święta, lecz pozostają w tym czasie głównie w roli gościa lub spędzają święta samotnie lub w niewielkim gronie. 

Read more

Ośrodek Przystań poleca – „Spadek” Vigdis Hjorth

Spadek Vigdis Hjorth to, jak można przeczytać na okładce, „książka splątanych relacji rodzinnych”. Książka mocno poruszająca, wzbudzająca silne emocje – podziw dla zmagań głównej bohaterki, przerażanie, złość, odrazę, współczucie; na pewno nie pozostawiająca czytelnika obojętnym.

Read more

Być ojcem

Dzień Ojca to okazja do przyjrzenia się własnemu ojcostwu i zadaniu sobie kilku pytań. Jakim ojcem chcę być? Skąd to wiem, jaki chcę być? Na ile taki jestem? Czy jestem wystarczająco dobrym ojcem?

Spis treści:

Jaki ojciec taki syn?

Na to, jakim ojcem chciałoby się być, ma wpływ przynajmniej kilka czynników. Jednym z nich jest odniesienie do własnego ojca. Jeśli widziało się go pozytywnie, to można chcieć naśladować widziane u niego pożądane cechy. Jeśli odbierany był negatywnie, może stać się anty-wzorem. Zdarza się jednak, że w mniej świadomy sposób zaczyna się powtarzać zachowania, nawyki czy reakcje swojego ojca, co nierzadko, zwłaszcza gdy nie były one w przeszłości pozytywnie oceniane, wzbudzać może dyskomfort. Przykładowo, mając doświadczenie kontaktu z wycofanym ojcem, samemu trzyma się zbytni dystans w relacji z dziećmi. Można też powtarzać agresywne reakcje ojca agresora. By zmienić takie przejęte od rodzica zachowania, czasem wystarcza uświadomienie sobie swoich działań. Czasami jednak wymaga to nieco większej pracy nad sobą, poszukania i wypracowania własnych sposobów reagowania czy wchodzenia w relacje z innymi ludźmi.

Oczekiwania społeczne wobec mężczyzny

W pewnym stopniu na to, jaki się ma wzór ojca (i generalnie mężczyzny), mogą mieć też wpływ oczekiwania kobiet, zwłaszcza partnerki i matki. Oczekiwania kobiet zyskują na znaczeniu szczególnie wtedy, gdy w doświadczeniu mężczyzny brak (wyraźnych) męskich wzorców. Gdy brakowało męskich postaci bądź były one mało wyraźne, w opiece nad dzieckiem, z braku innych odniesień, mężczyzna może starać się naśladować swoją matkę, z relacji z nią czerpiąc pomysły na bycie rodzicem.

Również społeczeństwo może narzucać pewien wzorzec do zrealizowania. Kiedyś role społeczne były bardziej spolaryzowane – to mężczyzna utrzymywał rodzinę, wyznaczał zasady, wymierzał kary, a kobiety zajmowały się wychowaniem i pracą w domu. Dzisiaj modele rodzin są bardziej różnorodne. Rodzice częściej wymieniają się obowiązkami, czy wzajemnie uzupełniają się w wychowaniu i opiece nad dziećmi. Warto jednak zastanowić się, na  ile na wyobrażenie roli ojca mają jeszcze wpływ dawne przekazy. 

Ojciec w oczach dziecka

Niektóre badania opisują, jakie są oczekiwania dzieci wobec ojca. I tak ojciec w świadomości dzieci pełni rolę m.in. przewodnika, doradcy matki w chwilach jej słabości, idealnego partnera do zabawy, bezinteresownego przyjaciela i pomocnika, strażnika domowego ogniska, „stróża prawa i rozjemcy”, opiekuna i przyjaciela matki. „Dobry tata” wg fińskich 10-12-latków m.in. spędza dużo czasu ze swoimi dziećmi, jest troskliwy i opiekuje się dziećmi, wyznacza granice i ich pilnuje, jest wzorem dla swoich dzieci.

Bycie ojcem może wydawać się skomplikowanym dążeniem do spełnienia wielu, czasem trudnych do pogodzenia oczekiwań. Oczekiwań wobec samego siebie, ale też płynących ze strony dzieci, partnerki, dalszego otoczenia. Jak z tego wybrnąć?

Mariola Świderska zebrała wskazówki pojawiające się w poradnikach. Proponuje, by od początku włączać się do opieki nad noworodkiem i nie zrażać się trudnościami. Istotne jest znajdowanie czasu dla dziecka, okazywanie mu uczuć, chwalenie, z zachowaniem autentyzmu. Żeby cieszyć się kontaktem z dziećmi, można poszukać zajęć, które sprawią przyjemność wszystkim. Zalecane jest zespołowe, wspólne z partnerką podejmowanie decyzji.

Jesper Juul proponuje natomiast szukanie własnej drogi. Uważa, że dla dzieci ważne jest posiadanie dwojga rodziców, którzy się od siebie różnią. Ich różne perspektywy – bez wartościowania, która z nich jest lepsza – mogą dobrze pokazywać dzieciom złożoność świata. Uznaje, że ojcostwa trzeba się uczyć „z własnym dzieckiem i od własnego dziecka”. Nawet jeśli samemu miało się dobrego ojca, to jego metody mogą nie być już adekwatne w innej relacji. Zachęca do budowania więzi przez spędzanie czasu razem oraz autentyczność w kontakcie.

Perspektywa, w której ojcostwo jest czymś, czego się uczymy, może pomóc w tym, by nie stawiać sobie nadmiernych wymagań, nie obciążać się potrzebą bycia najlepszym ojcem. Bycie ojcem jest ciągłym procesem, zależnym etapu rozwoju i odmiennym w przypadku każdego dziecka. 

Sylwester Wolek Psycholog, psychoterapeuta, specjalista terapii uzależnień W Ośrodku Psychoterapii Przystań prowadzi psychoterapię osób dorosłych.

Bibliografia
W artykule korzystałem z książki J. Juula „Być mężem i ojcem”, bloga Fatheringdaily.com oraz artykułu Marioli Świderskiej „Ojciec w opiece i wychowaniu dziecka” (Pedagogika Rodziny).

Dowiedz się więcej

Macierzyństwo-tu potrzebne jest wsparcie

Dlaczego stawianie granic jest ok

Dlaczego warto iść na psychoterapię


Psycholog Wrocław – umów wizytę online lub telefonicznie 

Zapraszamy! Ośrodek Psychoterapii Przystań

Macierzyństwo – tutaj potrzebne jest wsparcie

Decyzja o macierzyństwie to decyzja o wielkiej zmianie swojego życia. Śmiało można stwierdzić, że to taka zmiana, której nie da się w 100% zaplanować, skontrolować jej przebiegu i przewidzieć co w rezultacie przyniesie. Pojawienie się w rodzinie dziecka jest znaczące dla wszystkich jej członków.

Read more

Psychoterapia par – kiedy warto o niej pomyśleć?

Do gabinetów psychoterapeutycznych coraz częściej zgłaszają się pary. Są one bardzo różne – Młodzi Dorośli i osoby starsze, pary z krótkim stażem i mające za sobą wiele wspólnie spędzanych lat, żyjące w sformalizowanej relacji i nie, z dziećmi, czasem wnukami oraz te bez nich.

Zgłaszają się osoby, dla których aktualny związek jest pierwszą bliską relacją oraz takie, które próbują zbudować bliską relację po raz kolejny. Co łączy te osoby o różnym wykształceniu, różnych zawodach, różnym wieku, stażu związku, różnych sposobach spędzania wolnego czasu?

Wszyscy pragną zbudować bliską, bezpieczną relację, w której będą czuć się akceptowani, kochani i ważni dla drugiej osoby. Dlaczego więc pomimo najszczerszych chęci i często wielkiego zauroczenia i miłości na początku, pary poszukują pomocy u specjalisty?

Spis treści:

Terapia dla par – z jakimi problemami zgłaszają się pary?

Często kryje się za nimi poczucie bycia nieważnym, niezauważonym, towarzyszące jednej bądź obydwu stronom. Wyrażać się to może w kłótniach o codzienne drobiazgi, niezgodzie dotyczącej wychowania dzieci, ucieczce w pracę czy uzależnienie, bądź zdradzie. Kiedy para zmaga się z takimi trudnościami, towarzyszą temu silne uczucia – często poczucie zranienia, rozczarowanie, smutek, niekiedy złość. Kiedy pary zgłaszają się do psychoterapeuty, mogą przeżywać silną niezgodę na to, że ich relacja tak się układa, lub być blisko rezygnacji i poddania się. Prawie zawsze jednak pojawia się niezrozumienie, dlaczego do tego doszło. To pytanie oraz chęć naprawy relacji (bądź jej zakończenia) powodują, że pary sięgają się po pomoc.

Mit dwóch połówek pomarańczy

Rodzi się pytanie, skąd biorą się te niepowodzenia w budowaniu bliskiej relacji? Często myśleniu o związku towarzyszy romantyczne wyobrażenie dwóch połówek pomarańczy tworzących jedność. Za wyobrażeniem tym kryje się pragnienie znalezienia kogoś, kto będzie idealnie do nas dopasowany, a co więcej idealnie odpowie na wszystkie nasze potrzeby i zaleczy wszystkie nasze zranienia. Tymczasem w naszym życiu spotykamy ludzi, do których nam dalej lub bliżej, z którymi łączy nas mniej lub więcej, zawsze jednak pozostają jakieś różnice, niedopasowania. Rożnica bowiem wpisana jest nieodłącznie w życie i rozwój wszystkich organizmów, bowiem sam rozwój jest zmianą. W związkach i relacjach ważne jest zarówno to, jak duże są te różnice (zbyt duże różnice trudno nam tolerować) oraz jak do nich podchodzimy – czy budzą w nas zaciekawienie, inspirują, czy raczej przerażają i zniechęcają, czy potrafimy z nich korzystać, czy staramy się za wszelką cenę je zniwelować. Lęk przed różnicami i niechęć, by je dostrzegać, a czasem usilne działania, by je zatrzeć różnice, nie widzieć odmienności to jeden z powodów trudności w relacji.

Związek, a nasze potrzeby

W obrazie dwóch połówek pomarańczy kryje się także pragnienie, by najbliższa nam osoba odpowiedziała na wszystkie nasze najgłębsze pragnienia, zaspokoiła wszystkie potrzeby. Tymczasem wiele naszych pragnień zakorzenionych jest w naszej przeszłości i adresowanych do innych ważnych dla nas osób. Pierwszymi najważniejszymi osobami, ze strony których doznajemy frustracji, są rodzice. Nawet ci najbardziej uważni nie zawsze w pełni są w stanie odpowiedzieć na wszystkie potrzeby dziecka. Im mniej rodzice są dostrojeni do dziecka, tym silniej niezaspokojone potrzeby. Rożne sytuacje w domu rodzinnym szkole, grupie rówieśniczej powodują, że w życie dorosłe i bliskie związki wchodzimy z różnorodnymi nie w pełni zaspokojonymi pragnieniami – bycia zaopiekowanym, docenionym, ważnym, kochanym. Trudność polega na tym, że w relacji z partnerem, w relacji dwóch dorosłych osób nie da się zrekompensować dziecięcego pragnienia bycia ważnym i kochanym przez swoich rodziców. Zupełnie inna jest relacja rodzica z dzieckiem (inna z małym dzieckiem, inna z dorosłym), inna szefa i podwładnego, inna bliskich partnerów. Rolą bliskiej nam osoby nie jest naprawianie zranień z przeszłości, lecz wspólne budowanie bezpiecznej relacji osadzonej w teraźniejszości. Zranienia z przeszłości, to bagaż, z którym często lepiej uporać się na własnej psychoterapii indywidualnej, zamiast obsadzać partnera w terapeutycznej roli. Konsultacja par może być pomocna, by rozpoznać trudności leżące u podstaw kłopotów w relacji. Czasami jednak konsultacje zakończyć się mogą zaleceniem psychoterapii indywidualnej i to też jest wspierające dla związku.

Własna przestrzeń w związku

Dwie połówki pomarańczy, które tworzą całość, nie zostawiają miejsca na realizację własnych potrzeb. Często, początkowo w fazie zakochania marzymy o tym, żeby spędzać z bliską osobą każdą chwilę, jednak taka bliskość na dłuższą metę staje się uciążliwa i dusząca. Nie daje też możliwości rozwoju, ograniczając różnorodność i inspirujący wpływ otoczenia.

Związek to coś, co budują i o co dbać powinny dwie osoby. Wtedy taka relacja ma szansę być trwała i wspierająca. Takie zadanie – dbanie o związek – wymaga zaangażowania, pracy i energii, a czasem wsparcia z zewnątrz. To, czego doświadczamy na zewnątrz relacji może ją wzmacniać albo osłabiać, dlatego na dbanie o swój komfort w innych obszarach życia warto spojrzeć jako na inwestycję w związek. Na szczęście to inwestycja, która potrafi zwrócić się z nawiązką – dobra relacja w dłuższej perspektywie potrafi być tak samo wspierająca i lecząca, jak psychoterapia.

Znalezienie równowagi pomiędzy dbaniem o siebie, a dbaniem o relację nie zawsze jest proste. Zarówno nasze potrzeby, jak i potrzeby związku zmieniają się w zależności od sytuacji, momentu w życiu, zewnętrznych i wewnętrznych okoliczności. Tutaj równowaga jest czymś dynamicznym. Dodatkowo potrzeba wolności i niezależności jednego z partnerów może nie pokrywać się z potrzebą drugiej strony. Wtedy para staje przed zadaniem wypracowania wspólnego kompromisu. Często dzieje się to właśnie w procesie psychoterapii pary.

Kiedy starania nie przynoszą efektów

Pomimo wysiłków, jakie pary wkładają w budowanie satysfakcjonującego ich związku, czasem nie udaje się zbudować lub utrzymać relacji takiej, jakiej by pragnęli. Warto w takiej sytuacji skorzystać z pomocy psychoterapeuty par, by wspólnie przyjrzeć się i zrozumieć, co stoi na przeszkodzie i utrudnia osiągnięcie celu. Do specjalisty warto zgłosić się, kiedy pomimo podejmowanych starań, jedna bądź obydwie osoby czują, że związek nie zaspokaja ich potrzeb, rozczarowuje je. Wtedy, kiedy coraz mniej uwagi, zaangażowania i energii pochłania wspólna relacja, a coraz bardziej pociągające wydają się sytuacje na zewnątrz – inne relacje, praca, używki. Wtedy, gdy pojawiają się i powracają jak bumerang niezrozumiałe konflikty, pozornie błahe, ale nie do rozwiązania. Gdy pojawia się poczucie wypalenia i niechęć dbania o relację. Kiedy pojawia się poczucie niezrozumienia i krzywdy.

Mity i obawy w terapii par

Dosyć często konsultacji u psychoterapeuty par towarzyszą obawy, że specjalista „będzie trzymał” stronę jednej z osób, że zbuduje koalicję z partnerem i będzie trzeba tłumaczyć się i „bronić się” zamiast przed jedną osobą, to przed dwiema. Z drugiej strony może kryć się nadzieja, że wreszcie ktoś nas poprze i wpłynie na partnera. Albo „neutralna” nadzieja, że osoba z zewnątrz, powie, co jest właściwe, a co nie, jak się zachowywać i co robić, dokona „obiektywnej” oceny i rozsądzi spór. Psychoterapeuta par nie jest jednak ani adwokatem żadnej ze stron, ani obiektywnym sędzią. Nie wydaje wyroków, lecz pomaga zrozumieć, to, jak obydwie strony zbudowały wspólnie relację. Rolą terapeuty jest przyjęcie trzeciej perspektywy – perspektywy związku, za który odpowiedzialni są obydwoje partnerzy. Dlatego też przed wspólną konsultacją u psychoterapeuty par warto rozważyć z sobie to, na ile gotowi jesteśmy zobaczyć nasz wkład w związek i przyjąć odpowiedzialność za jego współtworzenie, bowiem do takiej perspektywy zostaniemy zaproszeni.

Agata Hensoldt – Jankowska – psycholożka, psychoterapeutka, w Ośrodku Psychoterapii Przystań prowadzi psychoterapię par , psychoterapię indywidualną i grupową osób dorosłych.


Zapraszamy także do przeczytania artykułu o pracy systemowej z parą:

Terapia systemowa par


Psycholog Wrocław – umów wizytę online lub telefonicznie 

Zapraszamy! Ośrodek Psychoterapii Przystań

Regeneracja – grupa wsparciowo-rozwojowa

Badania pokazują, że wypalenie zawodowe dotyka prawie połowy polskich pracowników.* Wielu z nas doświadcza przeciążenia, …

Warsztaty „Macierzyństwo bez filtra”

Zapraszamy MAMY do udziału w warsztatach! Udział w warsztatach dedykowany jest dla kobiet posiadających dzieci, które …

„W cieniu rodziny” – grupa psychoterapeutyczna

  Terapia grupowa jest coraz bardziej popularna. Aż 84% uczestników terapii grupowej zauważa poprawę jakości życia. …