Kategoria: Kryzysy Emocjonalne

smutek

Jak radzić sobie z tym, co nieuniknione – ze stratą?

02 listopada – Zaduszki. To dzień, który ma swoje korzenie jeszcze w wierzeniach i obrzędach pogańskich. Obchody tego dnia, jak i mającego swoje korzenie w kulturze celtyckiej halloween, miały na celu nawiązanie kontaktu z duchami.

Read more

Depresja przed świętami – dlaczego się pojawia?

Depresja ma wiele twarzy. W klinicznym rozumieniu to kilka objawów utrzymujących się przez co najmniej dwa tygodnie. Jednak depresja to także pojęcie potoczne. W codziennym, potocznym rozumieniu używamy tego słowa, mając na myśli obniżony nastrój, zniechęcenie, zmęczenie. „Dopada mnie jesienna depresja”, „moja praca wpędza mnie w depresję” to stwierdzenia, które zdarza nam się słyszeć albo wypowiadać w codziennych rozmowach. Co więc się kryje za „świąteczną depresją” i dlaczego ona w ogóle się pojawia?

Spis treści:

Read more

CZY MOJE DZIECKO NIE RADZI SOBIE Z EMOCJAMI? O inteligencji emocjonalnej u dzieci

Czym jest inteligencja emocjonalna? Czy można ją wyuczyć? Jak rozwija się ona u dzieci? Czy krzyk dziecka, histerie lub nadmierny płacz z byle powodu to znak, że nie radzi sobie z emocjami, czy właśnie to jest jego sposób radzenia sobie z nimi? Zapraszamy do wspólnej refleksji na temat emocjonalności dzieci.

Read more

Ośrodek Przystań poleca – „Spadek” Vigdis Hjorth

Spadek Vigdis Hjorth to, jak można przeczytać na okładce, „książka splątanych relacji rodzinnych”. Książka mocno poruszająca, wzbudzająca silne emocje – podziw dla zmagań głównej bohaterki, przerażanie, złość, odrazę, współczucie; na pewno nie pozostawiająca czytelnika obojętnym.

Read more

Choroba afektywna dwubiegunowa (ChAD) – między manią a depresją

Choroba afektywna dwubiegunowa (ChAD) to zaburzenie psychiczne, w przebiegu którego występują okresowo dwa bieguny zaburzeń psychopatologicznych – epizody manii i depresji. W tym artykule opiszę czym jest ChAD oraz jakie są możliwe sposoby leczenia choroby afektywnej dwubiegunowej.

Spis treści:

Czym są zaburzenia afektywne dwubiegunowe?

Zaburzenia afektywne dwubiegunowe, to zaburzenia nastroju, w przebiegu których poza depresją pojawia się „drugi biegun”. Czym on jest? Mogą to być różnorodne stany od hipomanii do manii lub stany mieszane. Hipomania to kilkudniowy stan poprawy funkcjonowania, podwyższonego nastroju; mania to stan wzmożonego nastroju, wyrażać się może euforią lub rozdrażnieniem.

Stany mieszane natomiast, które są zjawiskiem stosunkowo częstym, charakteryzują się równoczesnym występowaniem pojedynczych objawów depresji i manii lub hipomanii.

Jak widać, obraz CHAD może być bardzo różnorodny i nie zawsze jest jednoznaczny (szczególnie trudne do zdiagnozowania są stany subkliniczne), co utrudnia trafną diagnozę. Szczególne trudność powodować może rozpoznanie hipomanii, która często przeżywana jest jako poprawa nastroju, powrót do dobrego samopoczucia, stan, na który pacjent nie uskarża się.

Kryteria diagnostyczne

Przyjrzyjmy się bliżej wskaźnikom, na podstawie których diagnozowane są poszczególne stany. Co ważne, objawy muszą utrzymywać się przy depresji co najmniej 2 tygodnie, przy manii – tydzień.

Kryteria diagnostyczne – depresja:

Objawy trwają minimum 2 tygodnie
A. objawy podstawowe:
1. obniżony nastrój, przez większą część dnia niemal codziennie, niepodlegający wpływowi wydarzeń zewnętrznych
2. utrata zainteresowań i zdolności odczuwania radości
3. zmniejszenie energii lub wzmożona męczliwość, zmniejszenie aktywności
B. objawy dodatkowe:
– osłabienie koncentracji i uwagi lub przejawy zmniejszonej zdolności myślenia lub skupienia się takie jak niezdecydowanie lub wahanie się,
– niska samoocena i mała wiara w siebie. Spadek zaufania i szacunku do siebie
– poczucie nadmiernej i nieuzasadnionej winy i nieracjonalne wyrzuty sumienia
– pesymistyczne widzenie przyszłości
– nawracające myśli o samobójstwie i śmierci lub jakiekolwiek czyny samobójcze
– zaburzenia snu (zwykle poranne budzenie się, trudności w zasypianiu)
– zmniejszony apetyt (zwykle obniżony, chudnięcie)

W depresji psychotycznej dodatkowymi objawami są urojenia, omamy, ciężkie zahamowanie psychoruchowe.

Kryteria diagnostyczne – mania:

Zmiana nastroju jest wyraźna i utrzymuje się przynajmniej przez tydzień
1. wzmożona aktywność lub niepokój fizyczny
2. wzmożona rozmowność (potrzeba mówienia)
3. gonitwa myśli lub subiektywne odczuwanie ich przyspieszenia
4. utrata normalnych zahamowań społecznych, prowadząca do zachowań niedostosowanych do okoliczności
5. zmniejszona potrzeba snu
6. wzmożona samoocena lub poczucie wyższości
7. łatwa odwracalność lub stałe zmiany aktywności lub planów
8. zachowania bezceremonialne lub lekkomyślne, z niedocenianiem ryzyka
9. wzmożona energia seksualna lub seksualne nietakty

W manii psychotycznej pojawiają się dodatkowo urojenia wielkościowe, urojenia mocy i misji, nasilona gonitwa myśli i słowotok, bezsenność i zaniedbywanie jedzenia i picia.

Kryteria diagnostyczne hipomania:

– trwa kilka dni
– objawy są mniej nasilone niż w manii (są jednak bardziej przewlekłe i wyraźne niż w cyklotymii)
– brak urojeń i omamów
– zachowany częściowy krytycyzm
– stałe, łagodne wzmożenie nastroju
– większa pewność siebie i wyraźnie dobre samopoczucie
– zwiększona energia i aktywność
– zmniejszony lęk społeczny
– gadatliwość
– zwiększona liczba kontaktów z otoczeniem, spoufalanie się
– wzmożenie popędu seksualnego
– zmniejszona potrzeba snu.

Hipomania przekształcić się może albo w manię, albo w depresję.

Pierwsze objawy zaburzeń afektywnych dwubiegunowych

W zależności od typu CHAD może mieć różne początki i odmienne przebiegi (różna częstotliwość i długość nawrotów i remisji), dlatego też mówi się o spectrum zaburzeń dwubiegunowych. Najczęściej przebiega w sposób bardzo nieregularny i różnorodny. Pierwsze objawy mogą pojawiać się między 17 a 21 r. ż.

Diagnoza zaburzeń afektywnych dwubiegunowych

Ponieważ pierwsze stany manii czy hipomanii mogą pojawiać się po wielu epizodach depresji nawracającej, diagnoza zburzeń afektywnych dwubiegunowych nie jest łatwa. Istnieje kilka kwestionariuszy, które pozwalają wychwycić występowanie objawów charakterystycznych dla manii i hipomanii. Są to m. in. : Kwestionariusz Zaburzeń Nastroju (MDQ), HCL – 32 i HCL – 16 .
Poniżej zamieszamy kilka pytań, które mają charakter orientacyjny i pozwalają zwrócić uwagę na istotne objawy (5):

Czy był w Twoim życiu okres, kiedy byłeś inny niż zazwyczaj i:
1. czułeś się tak dobrze i tak „super”, że inni ludzie myśleli, że nie jesteś zwykłym, normalnym „sobą” lub byłeś na takim „wyżu”, że wpadłeś z tego powodu w kłopoty?
2. byłeś tak rozdrażniony, że krzyczałeś na innych lub zaczynałeś bójki lub kłótnie?
3. byłeś znacznie bardziej pewny siebie niż zwykle?
4. spałeś znacznie mniej niż zazwyczaj i byłeś wyspany?
5. byłeś znacznie bardziej aktywny i robiłeś więcej rzeczy niż zwykle?
6. byłeś znacznie bardziej zainteresowany seksem niż zwykle?
7. robiłeś rzeczy dla Ciebie niezwykłe lub takie, o których można by powiedzieć, że są zbędne, pochopne czy ryzykowne?
8. wydałeś pieniądze w sposób, który sprowadził kłopoty na Ciebie i Twoja rodzinę?

Na uwagę zasługują też pewne charakterystyczne cechy epizodów depresyjnych, gwałtowny rozwój depresji i duża ilość epizodów, nieskuteczność leków przeciwdepresyjnych. Warto też wspomnieć o regule „3”, wykrywającej „miękkie” cechy dwubiegunowe u osób z depresją nawracającą. Reguła ta odnosi się do powtarzalności, cykliczności pewnych cech biograficznych i zachowań u osób, u których zdiagnozowano zaburzenia afektywne dwubiegunowe. Znajdują się na niej (1):

  • więcej niż 3 epizody depresyjne,
  • 3 nieudane małżeństwa,
  • 3 nieudane terapie lekami przeciwdepresyjnymi,
  • 3 krewni pierwszego stopnia z zaburzeniami afektywnymi,
  • obecność w wywiadzie rodzinnym zaburzeń afektywnych w 3 pokoleniach,
  • wybitne osiągnięcia członków rodziny w 3 różnych obszarach,
  • wykonywanie równocześnie 3 zawodów,
  •  płynność w 3 językach (w grupie osób urodzonych w USA),
  • 3 różne profesje (wykonywane jednocześnie),
  • 3 współistniejące zaburzenia lękowe,
  • triada wcześniejszych diagnoz zaburzeń osobowości (histrionicznej, psychopatycznej lub borderline),
  •  triada cech: labilność nastroju, energia–aktywność, śnienie na jawie,
  • ekstrawagancja wyrażająca się triadą jaskrawych kolorów,
  • nadużywanie 3 substancji psychoaktywnych,
  •  3 zaburzenia związane z kontrolą impulsów,
  • jednoczesne umawianie się na randki z 3 osobami.

Współwystępowanie z innymi schorzeniami

Zaburzeniom afektywnym dwubiegunowym czeto towarzyszą inne zaburzenia psychiczne i schorzenia somatyczne. CHAD często współwystępuje z: ADHD, zaburzeniami lękowymi, uzależnieniami, zburzeniami lękowymi, zburzeniami osobowości, chorobami somatycznymi (nadwagą i otyłością, zespołem metabolicznym, cukrzycą, nadciśnieniem, migrenami, dysfunkcjami tarczycy, chorobami sercowo – naczyniowe).

Leczenie zaburzeń afektywnych dwubiegunowych

Ze względu na swoją różnorodność, zmienną dynamikę, trudności diagnostyczne, współwystępowanie i nakładanie się innych zaburzeń emocjonalnych i somatycznych, najskuteczniejszym leczeniem jest podejście kompleksowe. Podstawą jest farmakoterapia, a leki (stabilizatory nastroju) muszą być przyjmowane cały czas. Niestety czas diagnozy i dobrania odpowiedniego leczenia jest długi i średnio wynosi kilka lat.
Farmakoterapia w chorobie afektywnej dwubiegunowej nastawiona jest na: usuwanie epizodów, zapobieganie kolejnym nawrotom oraz zatrzymanie postępujących zmian w układzie nerwowym. Nieocenionym wsparciem dla farmakoterapii jest psychoedukacja i psychoterapia.

Psychoedukacja pacjenta (i w miarę możliwości również jego rodziny, bliskich) dotycząca specyfiki choroby i jej leczenia (rola farmakoterapii) odgrywa szczególnie ważną rolę, a jej skuteczność została potwierdzona w badaniach. Kompleksowy plan psychoedukacji zawiera (2):
1) informacje na temat choroby: czynniki etiologiczne,objawy, przebieg zaburzenia, rokowanie;
2) strategię leczenia farmakoterapeutycznego z uwzględnieniem działań niepożądanych i ryzyka związanego z przerwaniem leczenia;
3) wpływ substancji psychoaktywnych na przebieg choroby i leczenia;
4) naukę wczesnego rozpoznawania nawrotów i sposobów radzenia sobie z nimi. Ważne jest zidentyfikowanie charakterystycznych dla danego pacjenta czynników zwiększających ryzyko nawrotu, objawów poprzedzających nawrót choroby oraz stworzenie planu działania i wypracowanie strategii radzenia sobie na wypadek nawrotu. Wielu chorych z CHAD na podstawie własnego doświadczenia identyfikuje swoiste dla siebie czynniki zwiększające ryzyko kolejnego nawrotu;
5) rozpoznanie czynników wpływających korzystnie na stan zdrowia psychicznego danej osoby oraz naukę radzenia sobie ze stresem, wyrabiania nawyków regularnego trybu życia, jak również umiejętności rozwiązywania problemów.

Psychoterapia powinna być dostosowana do fazy choroby i aktualnych możliwości pacjenta, Interwencje poznawczo-behawioralne nie są możliwe na każdym etapie choroby; w zależności od stanu pacjenta stosuje się od krótkich, 15 – 20 minutowych interwencji po 60-cio minutowe sesje. Także w zależności od fazy choroby – nasilenia objawów bądź remisji stosuje się różnorodne działania – od psychoterapii poznawczo-behawioralnej po psychoterapię wspierającą i interwencje skoncentrowane na rozwijaniu umiejętności radzenia sobie.

Skuteczność psychoterapii wyraża się w dobrej współpracy pacjenta i lekarza w zakresie przyjmowania leków oraz zmiany i utrzymywania pożądanych, wspierających relacji społecznych. Te ostatnie są ważne nie tylko na fakt, że mogą stanowić źródło wsparcia bądź silnego stresu, ale także ze względu na to, że z funkcjonowaniem społecznym wiązać się może rytm biologiczny pacjenta. Duże zaniedbania dotyczące rytmów snu i czuwania podobnie jak silny albo przedłużający się stres mogą być dodatkowymi czynnikami wyzwalającymi nawrót choroby.

Jeżeli chodzi o podejścia psychoterapeutyczne, w leczeniu CHAD na szczególną uwagę zasługuje psychoterapia poznawczo-behawioralna, która łączy w sobie elementy oddziaływań interpersonalnych, regulację rytmów biologicznych, pracę nad przekonaniami (negatywne postrzeganie siebie, otaczającej rzeczywistości i przyszłości – w depresji i pozytywnie zniekształcony obraz siebie, otaczającej rzeczywistości i przyszłości – w manii) i emocjami oraz oddziaływania behawioralne.

Agata Hensoldt – Jankowska – psycholożka, certyfikowana psychoterapeutka, w Ośrodku Psychoterapii Przystań prowadzi psychoterapię indywidualną i grupową osób dorosłych oraz psychoterapię par

Bibliografia:
(1) A. Gorostowicz, M. Siwek: Trudności w diagnostyce choroby afektywnej dwubiegunowej, Psychiatr Psychol Klin 2018, 18 (1), p. 61–73
(2) K. Jakuszkowiak-Wojten, M. Gałuszko-Węgielnik, A. Wojtas: Rola psychoterapii poznawczo–behawioralnej w leczeniu zaburzeń afektywnych dwubiegunowych w: Psychiatria 2012, tom 9, nr 1 tom 9, nr 1, 36–41
(3) Klasyfikacja zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania ICD-10. Badawcze kryteria diagnostyczne, Kraków – Warszawa 1998
(4) Klasyfikacja zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania w ICD – 10. Opisy kliniczne i wskazówki diagnostyczne, Kraków – Warszawa 2000, UWM „Vesalius” Instytyt Psychiatrii i Neurologii
(5) https://www.centrumdobrejterapii.pl/materialy/depresja-czy-choroba-dwubiegunowa-kwestionariusz-zaburzen-nastroju/
Szkolenie „Zagadnienia psychiatrii i psychologii klinicznej” Copernicus College

Dowiedz się więcej:

Jak się czuje osoba w depresji?

Dlaczego warto iść na psychoterapię?

Od czego zacząć spotkanie z psychoterapeutą poznawczo- behawioralnym?


Psycholog Wrocław – umów wizytę online lub telefonicznie 

Zapraszamy! Ośrodek Psychoterapii Przystań

Jak pomóc dziecku radzić sobie z emocjami?

Radość, złość, smutek, rozczarowanie – nie ważne czy są to emocje pozytywne czy negatywne, wszystkie są istotne w naszym życiu. Wszystkie mają też wpływ na nasze zachowanie. Szczególnie silnie uwidaczniają się emocje negatywne, przysparzając wielu obaw rodzicom dzieci, które mogą je intensywnie wyrażać. Oczywiście podział na emocje negatywne i pozytywne jest dużym uproszczeniem. Za każdą emocją stoją funkcje i istotne informacje jakie za sobą niesie. Emocje są też istotne dla budowania relacji międzyludzkich. Informują o naszych potrzebach i pomagają przewidzieć zachowania innych ludzi.

Read more

Dlaczego warto iść na psychoterapię?

Dla kogo jest psychoterapia? Czy psychoterapia to tylko rozmowa? Dlaczego niektórzy ludzie boją się psychoterapii? Na te kluczowe pytania znajdziesz odpowiedź w niniejszym artykule.

Spis treści:

Historia Mariusza i Oli

Mariusz ma 35 lat. Ukończył studia wyższe i pracuje w dobrze prosperującej firmie. Praktycznie całą swoją energię skupia na pracy. Lubi rutynę; na śniadanie jada tosty z serem i szynką włoską, obiad tylko w konkretnej restauracji, ma swoje ulubione miejsce parkingowe pod firmą. Spotykał się z kilkoma kobietami, również poznanymi przez portale internetowe, ale czegoś brakowało.

Ma kilkoro znajomych, choć ci mają już związki, rodziny i czasu dla Mariusza niewiele. On nie narzuca się nikomu, nie chce sprawiać nikomu kłopotów. Lubi spokój. Ale… wystarczy, że ktoś zaparkuje na „jego” miejscu parkingowym pod firmą – wybucha. Podobna nerwowość pojawia się w kontaktach z rodzicami. Brakuje mu cierpliwości, gdy wciąż pytają, kiedy „ułoży sobie życie”. Przecież jego życie jest poukładane! Może aż za bardzo? Mariusz boi się, że ktoś mógłby zburzyć jego spokój, a jednocześnie samotność zaczyna być nieznośna i chciałby ją zmienić. Tylko jak?

Ola ma 40 lat, męża, dwoje dzieci. Z zewnątrz wydaje się szczęśliwą, spełnioną kobietą. Poranny makijaż dobrze kryje ślady nieprzespanych nocy i wieczornych łez. Jej małżeństwo wypaliło się nie wiadomo kiedy, a dni dobija rutyna. Praca jest poniżej jej możliwości, ale na etat, kredyt w banku nie pozwala ryzykować. W domu ciągłe kłótnie dzieci i nieobecny mąż. Czuje, że doszła do ściany. Czasem miałaby ochotę walić w nią głową. Jak znalazła się w tym miejscu? Czy jest jakieś wyjście? Lampka wina (albo dwie) pozwala na chwilę zapomnieć.

Podobnych osób i historii znamy pewnie wiele. Niemal każdy ma jakiś swój ciężar, rysę, konflikty i zmartwienia – coś, z czym być może da się żyć, ale ciężko się tym życiem cieszyć.

Samotność, dojmujący smutek, niczym nieuzasadniona rozpacz, strach przed porażką, który blokuje wszelkie działania, lęk bezprzedmiotowy, natrętne, nękające myśli, nieprzespane noce albo ciągłe napięcie, trudności w relacjach, frustracja i nerwowość, która odbija się na partnerze, dzieciach, w końcu na nas samych.

Dźwigamy, „dajemy radę”, nieświadomi, że można inaczej. Można. Dzięki psychoterapii.

Psychoterapia to proces leczenia

Psychoterapia to coś więcej niż rozmowa z życzliwym, sympatycznym człowiekiem, który wysłucha, wesprze, doradzi. To proces leczenia, który odbywa się w relacji dwóch osób: pacjenta/klienta, który nie chce tkwić w dotychczasowym dyskomforcie i psychoterapeuty, który dzięki profesjonalnej wiedzy i specjalistycznym umiejętnościom pomaga mu zrozumieć nieświadome motywy jego zachowań, dostrzec schowane głęboko niezaspokojone potrzeby, umożliwiając tym samym zmianę i pełniejsze, szczęśliwsze życie. Brzmi zachęcająco? Dlaczego zatem tak wielu cierpiących ludzi boi się psychoterapii?

Dlaczego niektórzy ludzie boją się psychoterapii?

Oto niektóre z „blokad”:

Co powiedzą inni? „że sobie nie radzę?”, że jestem wariatem?”

Początkowo psychoterapia kojarzyła się z leczeniem chorób psychicznych. Strach przed oceną innych, etykietą „szaleńca” do dzisiaj powoduje, że wielu potrzebujących wsparcia ludzi boi się przestąpić próg gabinetu. Tymczasem szybkie tempo życia, stres i coraz mocniej odczuwana ostatnio niepewność przyszłości powodują przeciążenie układu nerwowego, prowadząc zarówno do gorszego samopoczucia, jak i objawów somatycznych. Wiele problemów ujawnia się w wieku dorosłym, choć nie muszą być związane bezpośrednio z dorosłym życiem. Ich podłożem mogą być przeżycia z dzieciństwa, niekoniecznie traumatyczne, czy tzw. „trudne”. Czasem z pozoru błahe sytuacje odciskają bolesne piętno na rozwoju człowieka, ale by były mniej zagrażające, są wypierane w zakamarki nieświadomości, działając „z ukrycia”. Dzięki psychoterapii pacjent może zrozumieć, co i jak na niego wpływa (wpływało) i już z perspektywy osoby dorosłej, nie bezbronnego dziecka, świadomie kształtować swoje życie. W tej decyzji, o podjęciu psychoterapii jest siła, by wziąć odpowiedzialność za siebie, odwaga, by zmienić swoje życie.

Nie mam czasu, pieniędzy.

Ciekawe, czy ludzie mają podobne dylematy, gdy boli ich ząb, kręgosłup… Na wizytę u dentysty, fizjoterapeuty, a nawet u kosmetyczki czy fryzjera większość ludzi znajduje czas i pieniądze. Przykre, że nie zastanawiamy się nad leczeniem zęba, ale odpuszczamy leczenie duszy. Choć nie, pieniądze nie są tu rzeczywiście deficytowym zasobem, a chyba bardziej czas. W ciągłym zabieganiu, grafiku zajęć dodatkowych (swoich, dzieci) bywa trudno znaleźć chwilę dla siebie. Zechcesz znaleźć godzinę w tygodniu dla Kogoś Ważnego – dla SIEBIE? 

Psychoterapia to proces, który wymaga czasu. Jak długo trwa? Tyle, ile potrzeba- by zrozumieć, zostawić, zaakceptować, zmienić, pójść bez lęku. Czas trwania terapii zależy od celu, a także nurtu i predyspozycji samego pacjenta/klienta. Jest jak podróż, jak piesza wędrówka w góry – w jakim czasie osiągniesz cel, zależy od tego, jak wysoka jest góra, jak szybko idziesz i jakie panują warunki. Każda taka podróż jest inna.

Zmiany budzą lęk.

Choć wizja remontu, a raczej jego efektu: nowego, świeżego wnętrza napawa radością, sam proces remontu to burzenie, brud, pot i łzy. I to jest też to, czego się boimy. Nasz dotychczasowy świat ulegnie zmianie, przebudowie. Będzie inaczej. I choć tego chcemy, najzwyczajniej możemy obawiać się samego procesu, a także efektu końcowego: czy na pewno nam się spodoba?

Wybór należy do nas: możemy tkwić w swoich sypiących się czterech ścianach, albo podjąć wysiłek, by mieszkać i żyć piękniej, wygodniej, lepiej.

Co najważniejsze – nie robimy tego remontu sami! Psychoterapeuta – wyposażony w wiedzę i narzędzia „kierownik budowy” pomoże nam przejść przez ten proces.

Niedawno nasz Ośrodek włączył się do kampanii „Terapia to nie wstyd”. Na stronie kampanii https://www.terapiatoniewstyd.pl/ można m.in. przeczytać wypowiedzi osób, które korzystały z psychoterapii – w pełni odpowiadają one, dlaczego warto iść na psychoterapię:

„Psychoterapia była przełomem w moim życiu. Rozmowa z terapeutą pozwoliła mi popatrzeć na swoje życie jak nigdy dotąd. Zaczynam rozumieć siebie i swoje zachowania.”
J., właściciel firmy

„Dzięki terapii jestem zadowolona, spokojna, a moje relacje z bliskimi weszły na zupełnie inny, partnerski poziom.”
K., specjalistka ds. marketingu

„Psychoterapia pomogła mi zrozumieć siebie oraz pozwoliła ruszyć z miejsca. Zrozumienie i wsparcie, jakie dostałam, dało mi siłę, by iść po swoje.”
K., menedżerka

„Psychoterapia pokazała mi, że można żyć inaczej – lepiej. Dzięki niej zrozumiałam, że mogę naprawdę wiele, ale wtedy kiedy chcę, a nie kiedy muszę.”
P., studentka

Ostatni czas jest wyjątkowo niepewny, budzący różne trudne emocje, ograniczający. Kiedy wydaje się, że już nic nie można, warto spojrzeć inaczej. Psychoterapia otwiera oczy i duszę. Pomaga odnaleźć poczucie sensu, przywraca wolność. Warto wyruszyć w tę podróż.

Magdalena Rajterowska – psycholożka, psychoterapeutka psychodynamiczna, socjoterapeutka. W Ośrodku prowadzi psychoterapię dzieci i młodzieży oraz psychoterapię dorosłych.


Dowiedz się więcej:

Jak wspierać dziecko w trudnych sytuacjach

Psychoterapia dzieci


Psycholog Wrocław – umów wizytę online lub telefonicznie 

Zapraszamy! Ośrodek Psychoterapii Przystań

Przemoc emocjonalna – kiedy ma miejsce?

Przemoc to zamierzone i wykorzystujące przewagę sił działanie przeciw drugiej osobie, która nie jest w stanie skutecznie się przeciwstawiać ani bronić,  naruszające jej prawa i dobra osobiste, powodujące cierpienie i szkody. Zazwyczaj ofiarą przemocy będzie więc osoba słabsza od agresora, np.: dziecko, osoba w zaawansowanym wieku, chora, niepełnosprawna lub będąca w finansowej zależności od sprawcy. Przemoc może przybierać różne formy: fizyczną, psychiczną (emocjonalną), seksualną, ekonomiczną. Czym wyróżnia się przemoc emocjonalna?

Spis treści:

Przemoc emocjonalna – jak ją rozpoznać? 

Kiedy w relacji dochodzi do pobicia bądź innego rodzaju naruszeniu nietykalności cielesnej, nie ma wątpliwości, że została naruszona integralność jednej z osób. Mało kto będzie miał problem z nazwaniem tego czynu. Zgodzimy się, że jest to przemoc fizyczna. Gdy jednak w relacji jeden z partnerów stale krytykuje, wciąga w konflikty lub karze przez odmowę współżycia seksualnego, odmowę zainteresowania i uczuć, ciężko uchwycić, że i w tym przypadku mamy do czynienia z przemocą. Jest to przemoc emocjonalna, inaczej nazywana psychiczną.

Przemoc psychiczna prowadzi do zniszczenia pozytywnego obrazu własnej osoby, pozbawia ofiarę zaufania się siebie samej, wzmacnia jej poczucie samotności i zależności od agresora. Celem przemocy psychicznej, tak jak każdej przemocy jest, zdobycie kontroli nad drugą osobą, podporządkowanie jej działań, zachowań swoim celom. Potrzeby, uczucia, stan emocjonalny   drugiej osoby w takiej sytuacji schodzą na plan dalszy, o ile są w ogóle brane pod uwagę. W dążeniu do kontroli i podporządkowaniu sobie partnera lub dziecka osoba stosująca przemoc może odwoływać się do różnorodnych środków, zachowań, skupiając się bardziej na ich skuteczności niż konsekwencjach emocjonalnych, jakie ze sobą niosą.

Jeszcze troska czy już przemoc emocjonalna?

Z jednej strony wiele zachowań może być wykorzystywanych do kontrolowania innej osoby, nawet zachowań „dnia codziennego”, z drugiej bardzo istotną rolę odgrywa tutaj intencja sprawcy przemocy i skutki, z jakimi zmaga się osoba doświadczająca takich zachowań. Niektóre zachowania nie budzą wątpliwości, inne już tak. Zazwyczaj, kiedy myślimy o groźbach (wyrządzenia krzywdy osobie lub komuś bliskiemu), zastraszaniu, upokarzaniu, poniżaniu, wyśmiewaniu, wyzwiskach czy szantażu emocjonalnym nie mamy wątpliwości, że jest to przemoc. Podobnie z kontrolowaniem lub uniemożliwianiem kontaktów z innymi, izolowaniem, zabranianiem korzystania z telefonu, samochodu, narzucaniem własnych poglądów, wyśmiewaniem poglądów, religii i pochodzenia, zmuszaniem do oglądania obrazów i aktów przemocy. Istnieją jednak zachowania, które mogą budzić wątpliwości – milczenie partnera czy partnerki, zawstydzanie w żartach, domaganie się posłuszeństwa, ciągłe absorbowanie uwagi, obrażanie się, zapominanie o ważnych wydarzeniach, podsłuchiwanie, ciągłe wyręczanie, krytykowanie znajomych czy rodziny. Jak ocenić, czy jest to przemoc?

Różnica pomiędzy wychowaniem w przypadku relacji rodzic – dziecko, a przemocą nie zawsze jest łatwa do uchwycenia. Przemoc psychiczna, także w relacji osób dorosłych, tłumaczona może być troską, a zachowania przemocowe przedstawienie jako dbanie o drugą osobę, co dodatkowo utrudnia rozpoznanie i nazwanie zjawiska. Czy częste zwracanie uwagi partnera, partnerki na to, że ostatnio przybyło nam kilogramów jest wyrazem jego, jej zatroskania, czy przemocy emocjonalnej? Czy ograniczenie dostępu do telefonu dziecku to akceptowalne metody wychowawcze, czy przemoc psychiczna? Czy  uwagi ze strony partnera, partnerki dotyczące znajomych to chęć ochronienia nas, czy zdobycia kontroli nad nami? W każdej z tych i w wielu podobnych sytuacjach ważny jest kontekst oraz to, jak w całość relacji wpisuje się to zachowanie. Czy czujemy się ważni dla drugiej osoby, czy zauważa ona nasze potrzeby i dba o nie, czy nasze uczucia są akceptowane i możemy wyrażać je bez obaw?

Sprawca przemocy emocjonalnej

Celem sprawcy przemocy psychicznej jest dominacja i psychologiczna kontrola nad osobą doświadczającą przemocy. Najczęściej sprawca stara się doprowadzić do izolacji społecznej i domaga się posłuszeństwa. Działania te prowadzą do zniszczenia pozytywnego obrazu własnej osoby, pozbawiają ofiarę zaufania do siebie, wzmacniają jej poczucie samotności i zależności od agresora. Próby obrony czy niedopuszczania do takiej przemocy są nieudane. Zachowania przemocowe stają się coraz częstsze i coraz bardziej dotkliwe i emocjonalnie destrukcyjne. To sprawia, że z czasem ofiary zaczynają funkcjonować zgodnie z syndromem wyuczonej bezradności. Nabierają przekonania, że ich działania nie mają sensu i rezygnują z ich podejmowania. Poczucie, że nie mają wpływu na swoją sytuację rozszerza się na inne obszary, czemu towarzyszy pogłębiające się uczucie bezradności, apatii, smutku. Pojawia się myśl: „jestem do niczego, dlatego nigdy i nic mi się nie udaje”. W taki sposób osoby doświadczające przemocy stają się coraz bardziej osamotnione, zależne od sprawcy i uwikłane w relację z nim.

Skutki doświadczania przemocy emocjonalnej

Skutki doświadczania przemocy emocjonalnej widoczne są jednak nie tylko w sferze relacji z ludźmi, kiedy to sprawca przemocy staje się często jedyną bliską osobą, ale także w sferze emocjonalnej i somatycznej. Problemy ze snem, kłopoty z koncentracją, rozdrażnienie, spadek energii, utrata odczuwania przyjemności, brak łaknienia, lęk, poczucie winy i wstydu, myśli rezygnacyjne to tylko niektóre z możliwych reakcji na przemoc. Długotrwałe doświadczenie przemocy może prowadzić do depresji, myśli samobójczych, zespołu stresu pourazowego. 

Jak widać czasami trudno jest rozpoznać i nazwać przemoc psychiczną, a jeszcze trudniej  uwolnić się z jej błędnego koła i zmienić sposobu postrzegania siebie, partnera i świata, zwalczyć poczucie bezradności. Dlatego warto szukać wsparcia w otoczeniu i korzystać z profesjonalnej pomocy psychologicznej, np. telefonu „Niebieskiej Linii”. Często perspektywa kogoś z zewnątrz pozwala dostrzec to, co się dzieje w naszym życiu.

Agata Hensoldt – Jankowska – psycholożka, psychoterapeutka, w Ośrodku Psychoterapii Przystań prowadzi psychoterapię indywidualną i grupową osób dorosłych oraz psychoterapię par.

Sylwester Wolek – psycholog, psychoterapeuta, specjalista psychoterapii uzależnień, W Ośrodku prowadzi psychoterapię indywidualną z osobami mającymi trudności w radzeniu sobie z nastrojem, lękiem, objawami nerwicy. Pracuje również z osobami uzależnionymi i bliskimi osób uzależnionych.

Bibliografia:

  • Herman L. J. (2002) Przemoc -uraz psychiczny i powrót do równowagi, GWP
  • Herman L. J. (2020) Trauma. Od przemocy domowej do terroru politycznego, Wyd. Czarna Owca
  • Melody B. (1994) Koniec współuzależnienia, Wyd. Media Rodzina

Inne artykuły autorów:

Trauma – ciemna strona zwycięstwa

Dlaczego stawianie granic jest ok


Psycholog Wrocław – umów wizytę online lub telefonicznie 

Doświadczasz przemocy? Nie jesteś pewien/ pewna, czy to, z czym się mierzysz to przemoc? – Zgłoś się na konsultacje do psycholożki, interwentki kryzysowej Doroty Januszewskiej. Porozmawiaj ! Naprawdę warto.

Dorota Januszewska – psycholożka, interwentka kryzysowa. W Ośrodku prowadzi interwencję kryzysowaą oraz wsparcie psychologiczne m.in. dla osób doświadczających przemocy, w tym przemocy emocjonalnej. Pracuje również z kobietami i parami w okresie okołoporodowym.

Zapraszamy! Ośrodek Psychoterapii Przystań

Depresja po stracie bliskiej osoby – ile może trwać i czy należy ją leczyć?

Śmierć partnera życiowego przynosi ogromny ból. Umiera ktoś, kogo kochaliśmy, z kim często, przez długie lata tworzyliśmy wspólny dom, wychowywaliśmy dzieci. Dalsze życie traci swoje poprzednie barwy, często odrętwieni stajemy w obliczu pustki i wielkiej prawdy o tym, że nic nie jest na zawsze. Wydarzenie to jest wielkim wstrząsem dla całego organizmu, burzy dotychczasową równowagę psychiczną. W Skali Stresu Holmesa i Rahe’a śmierć małżonka zajmuje najwyższe miejsce. Oznacza to, że poziom stresu, jaki wywołuje, przekracza zdolności osoby do poradzenia sobie z nim i z większym prawdopodobieństwem stres ten może skutkować chorobą.

Dla zobrazowania tego wyobraźmy sobie drzewo, na które działa wiatr. Siła wiatru powoduje, że raz tylko gałęzie nieznacznie się uginają. Gdy jednak przychodzi wichura, całe drzewo pochyla się pod jego wpływem, a ryzyko złamania jest dużo większe.

Spis treści:

Żałoba – ile trwa i jak przebiega?

To powolny i trudny czas. Przez specjalistów żałoba określana jest jako proces przejścia od dezorganizacji psychicznej, fizycznej i społecznej do reorganizacji czyli przystosowania się do życia na nowo. Próbujemy, jak wspomniane drzewo, podnieść się, odzyskać równowagę i nauczyć się funkcjonować bez partnera. Według badań proces ten trwa około roku. Przebiega różnie i  różnie może się zakończyć. Zależy to od wielu czynników – od tego, w jakim wieku jesteśmy, jak dotychczas radziliśmy sobie z innymi ważnymi stratami, jaką mieliśmy relację z osobą, która odeszła, jaką mamy wewnętrzną siłę czy jakie wsparcie otrzymujemy z zewnątrz.

Fazy żałoby

Każda żałoba ma indywidualny przebieg, jednak mimo różnic, u osób dorosłych pojawiają się typowe dla kolejnych etapów emocje i zachowania.

Pierwsza faza tego procesu, niezależnie od tego, czy śmierć nas zaskoczyła czy nie, to szok. W naszej głowie rodzą się myśli: „To nie może prawda!”, „To się nie wydarza!”. Pojawia się płacz , czasem pozostajemy odrętwieni w milczeniu. Nie umiemy pojąć tego, co się stało. Jeśli w obliczu śmierci żyliśmy już jakiś czas, np. gdy bliska osoba śmiertelnie chorowała, wstrząs może być łagodniejszy, ponieważ myśli i oswajanie się z odejściem partnera towarzyszyły nam już wcześniej. Jednak zawsze na początku trudno będzie nam pogodzić się z faktem śmierci ukochanej osoby.

W kolejnej fazie, kiedy uświadamiamy sobie stratę, pojawiają się intensywne uczucia niepokoju i lęku. Myśli skupiają się na nieżyjącym. Cierpienie psychiczne objawia się płaczem, zmiennymi nastrojami i dolegliwościami fizycznymi: brakiem apetytu, zaburzeniami snu. Są chwile, kiedy stajemy się nadaktywni i chwile, kiedy przytłacza nas ogromna bezradność. Czujemy naprzemiennie gniew i poczucie winy. Uczucia te są wyczerpujące dla psychiki i ciała.

Po tym intensywnym przeżywaniu cierpienia, nasz układ odpornościowy słabnie. Nasze ciało i umysł potrzebują się ochronić – co często objawia się potrzebą samotności, wycofania się i stronienia od ludzi. Okres ten może przypominać depresję jednak nie zawsze musi nią być. Jest to czas głębokiej prawdziwej rozpaczy, w którym dochodzi do autentycznego spotkania  ze smutkiem i żalem.  Etap ten przypomina koniec walki i przybliża nas do zaakceptowania utraty partnera.

Pojawiające się zmęczenie sygnalizuje nam, że potrzebujemy odreagować i odpocząć. Zaczynamy odzyskiwać kontrolę, wchodzić w nowe role i powoli szukać dalszej, innej drogi życia. Gdy na nowo poszukujemy znaczenia i nasz kontakt ze światem zaczyna być coraz bardziej aktywny, proces żałoby się kończy i dopełnia.

Czy żałoba jest chorobą?

W okresie żałoby pojawia się wiele symptomów chorobowych ze strony psychiki i ciała. W naturalnym jej przebiegu słabną one stopniowo, ustępując między 6 a 12 miesiącem od śmierci bliskiej osoby. Warto zaznaczyć, że samodzielne lub niepotrzebne rozpoczynanie farmakoterapii może doprowadzić do zahamowania naturalnego procesu żałoby lub opóźnić go. Jeśli natomiast niepokojące objawy utrzymują się ponad 6 miesięcy i ich natężenie jest takie samo jak w pierwszych tygodniach po stracie, mówi się o przedłużonej reakcji żałoby. Wskazana jest wówczas konsultacja u specjalisty – psychiatry bądź psychologa. Najczęściej w okresie przedłużonej żałoby rozpoznawanymi i leczonymi chorobami są zaburzenia lękowe i zaburzenia depresyjne, a także uzależnienia od środków psychoaktywnych – np. alkoholu.

Żałoba a depresja 

”Żałoba wywołuje smutek i wielkie cierpienie, ale nie wywołuje depresji.”(1) Depresja może natomiast pojawić się w okresie trwania żałoby. Ryzyko wystąpienia depresji jest większe m.in. w sytuacji, gdy osoba która straciła partnera, wcześniej już na depresję chorowała. 

Główne różnice pomiędzy objawami występującymi w żałobie a objawami depresji to :

żałoba

  • dominuje uczucie pustki, opuszczenia, straty,
  • objawy żałoby często pojawiają się przelotnie i zwykle zmniejszają się w ciągu kilku dni lub tygodni,
  • smutkowi w żałobie mogą towarzyszyć pozytywne emocje, czasami poczucie humoru,
  • treść myśli związana jest ze wspomnieniami o zmarłym,
  • zwykle poczucie własnej wartości (samoocena) jest zachowane.

depresja

  • dominuje stale obniżony nastrój  i niemożność oczekiwania  na przyjemność, szczęście,
  • obniżony nastrój jest bardziej stały, niezwiązany ze specyficznymi myślami czy określonym tematem,
  • charakterystyczne jest stałe poczucie nieszczęścia i cierpienia,
  • występują pesymistyczne obsesyjne myśli  czy obniżeniem poczucia własnej wartości,
  • dominuje poczucie bezwartościowości i odrazy do siebie samego.

Kiedy sięgać po pomoc?

Kiedy żałoba przedłuża się lub jej doświadczenie jest zbyt bolesne, warto rozważyć skorzystanie z profesjonalnej pomocy. Mogą to być grupy wsparcia dla osób w żałobie, gdzie spotkamy inne osoby, zmagające się, tak jak my, ze stratą albo indywidualne wsparcie psychologiczne. 

Wsparcie w przejściu przez żałobę polega na nieoceniającym towarzyszeniu i pomocy w uznaniu i zaakceptowaniu wielu różnorodnych emocji, jakie się wtedy pojawiają, np. złości na osobę zmarłą, czy Boga, które to uczucia mogą wywoływać z kolei poczucie winy. Ważne są też elementy psychoedukacji, które działają uspokajająco, pokazują, że wiele niepokojących nas zachowań jest wpisane w naturalny przebieg żałoby. Na koniec pomoc w żałobie to także poszukiwanie nowych celów w życiu i wspieranie umiejętności korzystania ze wspólnej przeszłości z osobą zmarłą, z tego, czego doświadczyliśmy, co razem przeżyliśmy.

Dawniej żałoba przeżywana była bardziej wspólnotowo. Dzisiaj często pozostawieni jesteśmy z naszą stratą sami. Dlatego warto zadbać o siebie w tym trudnym czasie i przejść ten proces, korzystając z pomocy i wsparcia innych ludzi.

Iwona Bukowska-Jarosz – psychoterapeutka w trakcie szkolenia, menedżerka i fotografka.

Bibliografia:

  • „Jak przeżyć stratę dziecka. Powrót nadziei”  Catherine M. Sanders, Wydawnictwo GWP, 2001  
  • „To co musimy utracić, czyli miłość, złudzenia, zależności niemożliwe do spełnienia oczekiwania, których każdy z nas musi się wyrzec, by móc wzrastać” Judith Viorst, Wydawnictwo Zwierciadło, 2020 
  •  „Psychopatologiczne oblicza żałoby” Irena Krupka-Matuszczyk, Maciej Matuszczyk, Czasopismo Psychologiczne 20, 2, 2014, 267-271
  • Czy każdej stracie „potrzebna jest” żałoba i czy każdej żałobie „potrzebna jest” terapia?”. W: R. Kleszcz-Szczyrba, A. Gałuszka (red.), „Utrata i żałoba : teoria i praktyka” (S. 111-121). Katowice : Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego.
  • ”Żałoba jako zaburzenie psychiczne” Richard A. Bryant The British Journal of Psychiatry 2012. 201. 9-10, Psychiatria Po Dyplomie, tom 10, nr 1, 2013
  • (1)“Dwubiegunowe zaburzenia nastroju i zaburzenia depresyjne w klasyfikacji DSM-5” Dorota Łojko, Aleksandra Suwalska, Janusz Rybakowski, Psychiatria Polska  2014; 48(2): 245–260

Psycholog Wrocław – umów wizytę online lub telefonicznie 

Zapraszamy! Ośrodek Psychoterapii Przystań

Regeneracja – grupa wsparciowo-rozwojowa

Badania pokazują, że wypalenie zawodowe dotyka prawie połowy polskich pracowników.* Wielu z nas doświadcza przeciążenia, …

Warsztaty „Macierzyństwo bez filtra”

Zapraszamy MAMY do udziału w warsztatach! Udział w warsztatach dedykowany jest dla kobiet posiadających dzieci, które …

„W cieniu rodziny” – grupa psychoterapeutyczna

  Terapia grupowa jest coraz bardziej popularna. Aż 84% uczestników terapii grupowej zauważa poprawę jakości życia. …