„Złość piękności szkodzi”, „Ale z Ciebie złośnica!”, „Idź do pokoju!, porozmawiamy, kiedy przestaniesz być zła!”. Już od czasu, kiedy mamy kilka lat, słyszymy od rodziców w domu , potem od opiekunów w przedszkolu i dalej w szkole od nauczycieli powtarzające się przekazy na temat złości. Tym bardziej jeśli jesteśmy dziewczynką, uczy się nas być grzeczną, posłuszną i wiele z nas nabywa tę „umiejętność” chowania złości, uciszania jej w sobie, tłumienia.
Odwrotnie niż chłopcy, których dużo rzadziej gani się za tupanie nogami, stanowcze „Nie!” i nieprzyjemny dla otoczenia, gniewny wyraz twarzy. Dlaczego jednak dla większości z nas, bez względu na płeć, złość jest problemem? Czy jest zła? A może więcej szkody przynosi zamykanie jej w zaciśniętych szczękach, gardle czy wytrzymywanie jej aż przeminie? W tym artykule chcę przyjrzeć się głównie temu, co dzieje się gdy tłumimy złość.
Read more