Urlop psychoterapeuty. Dlaczego jest ważny?

Urlop psychoterapeuty. To sytuacja, która wzbudza szczególne uczucia i to po obydwu stronach – zarówno u pacjentów jak i psychoterapeutów.

Poczucie opuszczenia

Przerwa w terapii i niedostępność psychoterapeuty to sytuacje zasługujące na uwagę – mogą powodować uaktywnienie się emocji i wspomnień z przeszłości pacjenta, szczególnie tych związanych ze strachem przed porzuceniem czy lękiem separacyjnym. W zależności od wcześniejszych doświadczeń, relacji z ważnymi osobami (czy były one bezpieczne, stabilne i przewidywalne, czy wręcz przeciwnie) pacjenci mogą reagować względnym spokojem bądź niepokojem, lękiem, czy nawet przerażeniem i złością. Niektórzy pacjenci czują się porzuceni, nieważni i czują, że taka decyzja psychoterapeuty przekreśla wszystko, co wydarzyło się do tej pory w relacji.

Nie bez znaczenia jest też moment procesu psychoterapeutycznego, w którym wypada urlop. Od tego zależy, w jakim stopniu pacjent będzie miał możliwości sięgnięcia do własnych zasobów wsparcia, uspokajania się, radzenia sobie z trudnościami. Ważną rolę odgrywa tutaj zdolność do łączenia różnorodnych stanów emocjonalnych – w tym przypadku przywoływania doświadczeń z pomocnych i wspierających relacji w sytuacji doświadczenia opuszczenia. Takie uwewnętrznienie relacji terapeutycznej pomaga w czasie przerwy w terapii, a zdolność ta ułatwia w życiu poza terapią radzenie sobie z rozłąką, dystansem, różnicą zdań między ludźmi. To też jest jedna ze umiejętności, którą wypracowuje się w procesie terapeutycznym.

Ulga

Przerwa w terapii może budzić nie tylko lęk, poczucie osamotnienia i złość, ale także i inne emocje, chociażby ulgę. Psychoterapia to często trudny, wymagający proces. Podczas sesji niejednokrotnie poruszane zostają tematy, na które na co dzień nie rozmawiamy, wracają wspomnienia, o których bywa, że wylelibyśmy zapomnieć, doświadczamy uczuć trudnych i nieprzyjemnych. Psychoterapia to nie jednak nie tylko zaangażowanie emocjonalne, ale też czasowe i – w sytuacji psychoterapii płatnej – finansowe. Dlatego zdarza się, że pacjenci z ulgą i radością myślą o przerwie w terapii. Przerwie od regularnych spotkań, przerwie od płacenia, przerwie od silnych emocji i konfrontowania się z sobą samym.

Urlop oczyma terapeuty

Podobnie, jak w pacjentach, tak i w terapeutach urlop może powodować różnorodne uczucia. Z jednej strony to często wyczekiwany czas na odpoczynek, z drugiej nie zawsze jest to wypoczynek wolny od niepokoju o pozostawione osoby.

Nieoceniona rola odpoczynku

O tym, jak ważny jest wypoczynek, napisano dużo. Żyjemy w czasach, kiedy oczekuje się od nas i sami oczekujemy od sobie coraz lepszych efektów w coraz krótszym czasie. Mobilizujemy się do efektywności i skuteczności. Jednak taka mobilizacja nie działa w nieskończoność. Początkowo wymogi, jakie sobie stawiamy, skutkują pozytywnym, mobilizującym stresem. Gdy jednak trwa to zbyt długo lub presja jest zbyt silna, następuje załamanie i stajemy się mniej kreatywni, działamy wolniej, gorzej kojarzymy i zapamiętujemy fakty. Zmęczone jest zarówno nasze ciało, jak i umysł i zarówno jedno jak i drugie wymaga odpoczynku.

Wypalenie zawodowe

Początkowe badania Christiny Maslach dotyczące wypalenia zawodowego koncentrowały się wokół osób zajmujących się profesjonalnie wspieraniem i pomaganiem. Zauważono, że syndrom wypalenia zawodowego pojawia się dość regularnie u pracowników socjalnych, personelu medycznego, nauczycieli. Obserwacje skłaniały do wniosków, że praca w tym obszarze jest obciążająca emocjonalnie, a wyczerpanie psychiczne występuje stosunkowo często. Łączono to z charakterem pracy – dużym zaangażowaniem w inne osoby, niesymetryczną relacją, opierającą się na dawaniu i wspieraniu innych. Kolejne, pogłębiona badania nad wypaleniem zawodowym wskazały także szereg innych czynników, które przyczyniają do do stanu wyczerpania i w efekcie wypalenia zawodowego, które jak się okazało, nie dotyka tylko pracowników zawodów pomocowych. Jednak niepodważalnym jest fakt, że silne emocjonalne zaangażowanie w problemy innych ludzi, niepokój o ich zdrowie, a czasami życie wyczerpują i wymagają od psychoterapeuty odpoczynku i zadbania o siebie. W ostatnim czasie pandemii obserwuje się coraz wyraźniej w grupach pracujących w obszarze zdrowia psychicznego objawy wypalenia zawodowego. W wypalony psychoterapeuta to mniej skuteczny (nieskuteczny) psychoterapeuta.

Korzyści dla pacjentów?

Jak już wspomniano, zdolność łączenia różnorodnych stanów emocjonalnych, w tym przywoływania ważnych, pozytywnych momentów w sytuacji przeżywania opuszczenia jest jedną z ważniejszych funkcji, która pomaga zmagać się z trudnościami życia codziennego. Przerwy w terapii pozwalają „testować” tę zdolność w praktyce. Istnieje wtedy możliwość przyglądania się temu, jak można radzić sobie z rozłąką, co mu pomaga, a co jest wyzwaniem zbyt trudnym do udźwignięcia. Po przerwie to, co działo się w tym czasie i czego doświadczył pacjent stanowi materiał do omówienia, a czasami do dalszej, pogłębionej, otwierającej nowe obszary pracy.

Warto mieć też na uwadze fakt, że sytuacja, w której zdarzają się przerwy w terapii, czy nieobecności psychoterapeuty, o ile jest ich zbyt dużo, jest podobna do tych sytuacji, których doświadczamy w codziennym życiu. Przeżywanie, omawianie i zdolność radzenia sobie z takimi, nie zawsze łatwymi, doświadczeniami jest ważnym elementem psychoterapii i całego procesu leczenia.

Jak sobie radzić?

Co jednak, gdy emocje związane z urlopem psychoterapeuty są zbyt silne i trudne do udźwignięcia?

Przede wszystkim warto rozmawiać o tym z psychoterapeutą i to nie tylko na ostatniej przed urlopem sesji. Istotne jest, by dzielić się swoimi myślami, skojarzeniami, uczuciami, jakie rodzi ta sytuacja. Nawet wtedy, gdy wydają się one niezrozumiałe, niewłaściwe czy społecznie nieakceptowalne. Dlatego też psychoterapeuci informują o swoim urlopie z wyprzedzeniem, najszybciej, jak to możliwiej, by był czas na omówienie tej sytuacji na spokojnie w gabinecie.

Czasami, na okres swojej nieobecności, psychoterapeuci przekazują kontakt do innych specjalistów, którzy mogą być wsparciem w tym czasie. Niektórzy decydują się na określenie zasad kontaktu (np. telefonicznego) w trakcie swojego nieobecności. Wszystko to omawiane jest z pacjentem.

Wspólnie omawia się też sposoby radzenia sobie przez pacjenta w trudnymi uczuciami w trakcie przerwy w terapii. Analizuje się, jakie działania mogą być pomocne (np. pisanie dziennika), do kogo można się zwrócić, ustalenie osobistej sieci wsparcia.

Bibliografia:

“Strach ucieleśniony. Mózg, umysł i ciało w terapii traumy” Bessel van der Kolk, Wyd. Czarna Owca, 2014

PRZEGLĄD PSYCHOLOGICZNY, 2001, TOM 44, Nr3, 301-317Christiny Maslach koncepcja wypalenia zawodowego: etapy rozwoju, Stanisława Tucholska1Instytut Psychologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego

https://blog.anka-mrowczynska.com
Comments for this post are closed.

Psychoterapia grupowa dla osób dorosłych

Doświadczenie przynależności do grup społecznych jest kluczowym elementem kształtowania się osobowości, a ludzie, …

WARSZTAT Równowaga wewnętrzna w nierównym świecie

Przewlekły stres, ciągłe napięcie, bez dbania o swoje potrzeby prowadzą do wyczerpania Twoich zasobów, niszczą Ciebie …

WARSZTAT Zbuduj swoją odporność psychiczną

Odporność psychiczna to umiejętność pokonywania wyzwań, wykorzystania możliwości jakie oferuje nam dana sytuacja …