Zasady pracy online – jak się dobrze przygotować do sesji z psychologiem, psychoterapeutą

Obecna sytuacja wymusiła na większości z nas szybkie przeorganizowanie wielu aspektów naszego życia – pracy, relacji rodzinnych, czy po prostu kontaktów międzyludzkich. Sięgamy do narzędzi umożliwiających nie tylko zdalną pracę, ale i kontakt z drugim człowiekiem. My także, w naszym Ośrodku przenieśliśmy pracę z gabinetów do sieci. Obserwuję, że jest to wyzwaniem zarówno dla jednej, jak i drugiej strony. Zarówno terapeuci jak i pacjenci muszą, w pewnym sensie uczyć się kontaktu z wykorzystaniem komunikatorów.
Można by pomyśleć, że przeniesienie pracy online daje większy komfort – można połączyć się z domu bądź innego miejsca, nie trzeba jechać przez pół miasta do gabinetu, wystawać na przystankach albo szukać miejsca do parkowania. Ta zmiana ma też jednak i drugą stronę. Nie spotykamy się już na neutralnym gruncie, w bezpiecznym zaciszu gabinetu psychoterapeutycznego, lecz w innej, bardziej prywatnej przestrzeni. Czasem “zapraszamy” terapeutę do naszego domu, czasem “gościmy” u niego. Zarówno nasza prywatność, jak i czasami prywatność terapeuty zostają w jakimś stopniu odsłonięte. Może to budzić wiele różnorodnych odczuć, o których warto porozmawiać na sesji. Może to być ciekawość, ekscytacja, ale też wstyd, zażenowanie, może zazdrość – paleta emocji jak zwykle jest nieograniczona.
Jednak poza takim emocjonalnym przeżyciem, którym warto dzielić się ze swoim psychoterapeutą, ważne są też aspekty techniczne.
Po pierwsze stabilne i bezpieczne połączenie z internetem, niezawodny sprzęt – kamerka, mikrofon, słuchawki. W naszym Ośrodku proponujemy korzystanie w wybranych komunikatorów, ale zdarza się, że jesteśmy proszeni o kontakt za pośrednictwem innego. Staramy się zawsze wynegocjować taką opcję, która będzie możliwa dla obydwu stron. Mimo to zawsze, nawet wtedy, gdy korzystamy ze znanej sobie aplikacji, warto przed pierwszą sesją umówić się na połączenie testowe, żeby sprawdzić, czy wszystko działa – czy udało się połączyć, czy widzimy się, słyszymy. Warto już rzeczywistą sesję odciążyć z tego rodzaju stresu.
Dobre i bezpieczne połączenie, ale także bezpieczna przestrzeń. Przy terapii online zadbanie o miejsce nie leży już tylko po stronie terapeuty, jak ma to miejsce w sytuacji spotkania w gabinecie, ale odpowiedzialność rozkłada się na obydwie strony Terapeuta zapewnia sobie warunki pozwalające skupić się na pracy z pacjentem i zachować tajemnicę, a pacjent ma zdanie zadbać o to samo ze swojej strony. Dobrze, żeby było to miejsce, co do którego mamy pewność, że przez godzinę nikt tam nie wejdzie, nie przerwie, czy nie zakłóci nam sesji. Dobrze też, żeby nie było nas słychać na zewnątrz, ani, żeby dźwięki z zewnątrz nie rozpraszały nas, nie odciągały naszych myśli od tego, co się dzieje w relacji z terapeutą. Można, wzorem gabinetów terapeutycznych, ustawić nie za głośno grające radio pod drzwiami pomieszczenia, w którym rozmawiamy.
Do sesji online warto przygotować się tak jak do sesji w gabinecie. Terapeuci poznawczo- behawioralni zachęcają do tego, żeby przygotować sobie coś do pisania – kartkę papieru i długopis. Nie polecamy natomiast picia czy czegoś do przegryzienia. Niekorzystanie z tego typu rzeczy podczas sesji w gabinecie nie wynika z tego, że jesteśmy “u terapeuty”, ale z tego, że często odciągają one uwagę, rozładowują napięcie i zagłuszają emocje, których pacjent doświadcza. Sesje online potraktujmy podobnie jak te twarzą w twarz – rozpraszacze zostawmy za drzwiami.
Dodatkowym rozpraszaczem, którego nie ma w gabinecie, są aplikacje, które mamy na komputerze bądź telefonie. Dobrze jest je wyłączyć, żeby nie przeszkadzały nam przychodzące powiadomienia.
Wprawdzie używając komunikatora, nie jesteśmy cali widoczni, czasem pokazujemy tylko twarz, jednak to jak jesteśmy ubrani wpływa na to, jak się czujemy. Inaczej toczy się rozmowa, kiedy jesteśmy w piżamie, a inaczej, gdy przygotujemy się do niej także i pod względem ubioru. Przy okazji warto zaznaczyć, że kiedy całe dni spędzamy w domu, to, jak jesteśmy ubrani stanowi jeden z elementów wpływającyh na nasze samopoczucie, motywację do działań, ptzrżywanie sytuacji.
Zarówno przed sesją jak i po niej warto zadbać o trochę czasu dla siebie, żeby odpowiednio przygotować się do niej oraz móc pobyć z tym, co usłyszeliśmy, czego doświadczyliśmy podczas spotkania. Nie zawsze udaje się wygenerować taki czas nawet wtedy, gdy pracujemy bezpośrednio w gabinecie – zdarza się, że pacjenci “wpadają na sesję” w ostatnich chwili, a ledwie zamkną za sobą drzwi już dopada ich pozagabinetowa rzeczywistość, oddzwaniają na nieodebrane połączenia, wpadają w wir spraw itd. Jeżeli jednak jest to możliwe, warto chwilę przed i po “doliczyć” do czasu dla siebie.
Poza wymienionymi aspektami, w terapii online obowiązują też podobne ustalenia kontraktowe jak z w zwykłej terapii. I tak przed rozpoczęciem psychoterapii omawia się zasady płatności, odwoływania sesji, spóźnień, a w tej sytuacji – kto do kogo dzwoni oraz co robimy w sytuacji zerwanego połączenia.
Obserwując przechodzenie na pracę online w naszym Ośrodku, sądzę, że więcej obaw i niepewności towarzyszy obydwu stronom przed pierwszym doświadczeniem. Dlatego też – zwłaszcza w obecnej sytuacji, kiedy nie wiadomo, jak długo potrwają ograniczenia – warto umówić się na sesję sprawdzającą, zobaczyć, jak czujemy się w takim kontakcie, zanim podejmiemy decyzję o zerwaniu bądź zawieszeniu psychoterapii lub odożymy w nie wiadomo jak odległą przyszłość decyzję o jej rozpoczęciu. Zachęcamy, by przełamiać obawy, zresztą warto pamiętać o tym, że w relacji z terapeutą zawsze można obawy i wątpliwości omówić.

Obraz Free-Photos z Pixabay

Write a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Szukając SIEBIE

Młodzieżowa grupa rozwojowa Zadaniem grupy rozwojowej jest wspierania indywidualności każdego z jej członków jak również …

Grupa wsparcia online

Osoby, które odczuwają negatywne skutki związane z pandemią COVID-19 i przymusową izolacją społeczną, zapraszamy …

Jeszcze dół czy już depresja?

Warsztat dla Rodziców nastolatków ze skłonnością do obniżonego nastroju i zamartwiania się. Warsztat składać się …